walentynki

Walentynki… ach…! A dzień po??

Walentynki, kojarzą się wszystkim jako święto zakochanej pary i nic w tym dziwnego, bo przecież takie właśnie jest. Pomimo, iż wiele osób uważa je za kiepski wymysł, to ja osobiście twierdzę, że każdy dzień jest doskonały do celebrowania uczuć i miłości niezależnie od tego, jak go nazwiemy. Jeden dzień extra, do extra świętowania… czemu nie? 🙂

Drugi rok z rzędu, odkąd jest z nami owoc naszej miłości – mała Celisia – dzień ten nabiera zupełnie innego znaczenia. Nie jesteśmy już tylko MY – zakochana para – ale MY + 1 🙂 Śmiem twierdzić, że życie nabiera prawdziwych kolorów, kiedy zostajemy rodzicami. Miłość, która w nas drzemie i wydawałoby się, że została w 100% przelana na męża czy partnera, nagle okazuje się, że potrafi się zintensyfikować i dosłownie sklonować, kiedy dziecko przychodzi na świat.

Zawsze dziwiło mnie to, że chcąc wybrać się na „kolację walentynkową”, wszystkie stoliki w fajnych restauracjach, czy miejsca w kinie na dobre seanse wykupione są prawie do zera i to już z początkiem lutego. Na pierwszy rzut oka można by rzec, że to dobry objaw… Szkoda tylko, że raz do roku…

Kiedy kobieta zostaje matką, często dziecko przysłania jej cały świat. Przecież jest matką, więc musi odpowiedzialnie zająć się dzieckiem i wczuć w nową rolę w pełni. Nie ma w tym oczywiście nic złego, oprócz tego, że niekiedy zapomina, że jest jeszcze tata dziecka, czyli jej ukochany, któremu z przyjściem na świat maluszka, nie spadły potrzeby wspólnego spędzania czasu i troszczenia się wzajemnie o siebie…

Z drugiej strony, panowie, szczególnie ci mniej romantyczni, zapominają o tym, że kobieta to stworzenie stworzone do adoracji 🙂 Większość z nas (zaryzykuję 99,9%) uwielbia zostać pocałowaną znienacka, przytuloną, obdarowaną kwiatami i komplementami ot tak bez okazji. Szczególnie kobieta, która została mamą, która nie czuje się jeszcze doskonale w swojej lekkiej pociążowej nadwadze potrzebuje wsparcia mężczyzny, dobrego słowa, motywacji i podziwu. Każda jedna bez wyjątku!

Walentynki zatem, to doskonały czas na dokonanie analizy naszych postepowań partnerskich, szczerą rozmowę i wprowadzenie ewentualnych zmian na lepsze. Nie zapominajcie o sobie, nie czyńcie specjalnymi tylko specjalnych okazji. Cieszcie się każdym wspólnie spędzonym dniem, każdą wolną chwilą, którą możecie celebrować razem i dajcie sobie czas i uwagę. Te dwa ostatnie punkty, to moim zdaniem kluczowe elementy szczęśliwego związku.

A na blogu, 14 stycznia nasza mała walentynkowa niespodzianka 🙂

BĄDŹ MĄ WALENTYNKĄ PRZEZ CAŁY ROK
3 (60%) 2 vote[s]
ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWEGO E-BOOKA!

Newsletter signup

Proszę czekać...

Dziękujemy za twoją subskrypcję. Prosimy sprawdzić swój adres e-mail!

POZNAJ 10 KROKÓW DO CZERPANIA RADOŚCI ZE SWOJEJ CODZIENNOŚCI!

Autorka bloga i właścicielka firmy Life & Family Coach. Niezachwiana optymistka, spełniona żona, mama i trenerka. Od ponad 11 lat realizuje swoją życiową misję, jaką jest wspomaganie kobiet w ich rozwoju oraz łączeniu roli mamy i żony, ze swoimi pasjami,  pracą  czy własnym biznesem. Od 3 lat aktywnie pomaga również rodzicom w ich zmaganiach wychowawczych do czego zainspirowały ją jej dwie córki oraz zamiłowanie do rozwoju intelektualnego dzieci i młodzieży.

Skontaktuj się