rak piersi

Idzie rak nieborak, czasem w przód, a czasem wspak…. Kto ma lub miał do czynienia z RAKiem, wie doskonale jak trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości, kiedy zapada diagnoza.

Dla mnie choroba ta zawsze była „zjawiskiem” filmowym. To w nich widziałam chorych, którzy dowiadują się co w nich „siedzi”, o drodze jaka ich czeka i tzw. „rokowaniach”. Dopiero kiedy człowiek zderza się z nim, zaczyna pojmować jak trudne jest pole bitwy z tym paskudnym i bezlitosnym przeciwnikiem.

 

rak sutka

RAK PIERSI

W poniedziałek byłam na niezwykłym pokazie mody. Pokazie, który został zorganizowany przez szpital MD Anderson, jedną z największych klinik leczenia raka na świecie. Modelkami były Amazonki, które walkę wygrały… otrzymały drugą, a niektóre nawet szóstą szansę by żyć.

Możecie sobie wyobrazić, jak emocjonujące wydarzenie było to dla mnie, biorąc pod uwagę moje ostatnie tragiczne i niezwykle bolesne doświadczenie życiowe związane z 2,5 roczną walką z rakiem piersi mojej Najdroższej Mamy. Na pokazie tym znalazłam się jednak nie ze względu na swoje pobudki, lecz jako wsparcie dla jednej z moich tutejszych przyjaciółek. Alexis, lat 38, joginka, miłośniczka super zdrowego stylu życia, sportowiec, dbająca od zawsze o swoje ciało i duszę. Diagnoza – rak piersi.

Cały czas zadaję sobie to pytanie jak to możliwe, że osoby tak kochające życie, dbające o swoje ciało, o swój organizm, pielęgnując go od środka i tak zapadają na to cholerstwo!? Czy dbając o siebie nie sprawiamy, że nasze szanse na zachorowanie maleją? Zdecydowanie tak, jednak rak atakuje bez reguły, bez zapowiedzi, ot tak. Ktoś mógłby rzec, że osoba udała się za późno na badania lub nie była wystarczająco uważna, nie dbała o siebie, itd… A jeśli badała się systematycznie? Jeśli myślała o tym i uważna była? W takim przypadku niektórzy powiedzieliby, że lepiej nie chodzić do lekarza, nie badać, nie sprawdzać. Nie zgadzam się. Ci co tak czynią, a rak ich nie dopadł są po prostu szczęściarzami i niech się tym szczęściem cieszą jak najdłużej, oby przez całe życie.

 

15 PAŹDZIERNIKA
EUROPEJSKIM DNIEM WALKI Z RAKIEM PIERSI

rak piersi

Jest październik. Miesiąc skupiający swoją światową uwagę na raku piersi. Świadomość kobiet z roku na rok wzrasta lecz to i tak jeszcze kropla w morzu… W 2008 roku Europejska Koalicja do Walki z Rakiem Piersi ustanowiła 15 października „Europejskim Dniem Walki z Rakiem Piersi”. To dziś. O raku jako takim mamy jako społeczeństwo niewielką wiedzę dopóki nie zaskoczy nas on swoją obecnością. Wtedy zaczyna się poszukiwanie… wiedzy, lekarzy, najlepszych klinik, leków, suplementów, znawców tematu, osób doświadczonych i wszystkiego co może przybliżyć nas do odzyskania zdrowia. Warto zatem dowiedzieć się o nim nieco więcej zanim znajdziemy się w takiej sytuacjach, gdyż mamy wtedy dużo większą szansę na uchronienie się przed zachorowaniem. Szczególnie my kobiety powinnyśmy wiedzieć sporo na temat raka piersi oraz raka szyjki macicy.

 

rak piersi

 

My kobiety jesteśmy zdecydowanie silniej narażone na zachorowanie raka piersi. U mężczyzn to rzadkość, choć w poniedziałek poznałam trzech dżentelmenów, których ta choroba dopadła. Uporali się z nią, choć każdy z nich przyznał, że lęk, że choroba powróci, nigdy nie zniknął. Spotkałam się już kilkukrotnie z opiniami kobiet, które są bardziej niż pewne, iż fakt, że karmią piersią swoje dziecko i same były karmione, chronią je przed zachorowaniem. Niestety, nie jest to prawda. Ostanie badania nie wykazały istotnej redukcji ryzyka raka piersi u kobiet karmiących i w dodatku nie wykazały żadnych efektów u kobiet, które były karmione piersią w dzieciństwie.

Nadzwyczajną uwagę na swoje zdrowie, muszą zwrócić kobiety, których mama lub siostra chorowały na raka piersi przed 40 rokiem życia. Uwarunkowanie genetyczne ma tu ogromne znaczenie, choć należy pamiętać, iż nie jest ono wyznacznikiem zachorowania. Badać musimy się wszystkie niezależnie od historii rodzinnej.

 

rak piersi

JAK SIĘ BADAĆ?

SAMOBADANIE
Przede wszystkim badać musisz się sama. Systematycznie! Piersi najlepiej badać raz w miesiącu, między szóstym a dziewiątym dniem cyklu.

Samobadanie piersi przed lustrem
1. Unieś obie ręce do góry i sprawdź, czy nie widzisz zmian w kształcie piersi, kolorze skóry. Zobacz, czy skóra się nie marszczy, a brodawki nie są wciągnięte.
2. Oprzyj ręce na biodrach i przeprowadź takie same obserwacje.
3. Ściśnij kolejno brodawki i przyjrzyj się, czy nie wycieka z nich jakiś płyn.

Samobadanie piersi pod prysznicem
Gdy skóra jest namydlona, łatwiej wyczuć wszelkie zmiany.
1. Lewą rękę połóż z tyłu głowy, a prawą na lewej piersi. Lekko naciskając trzema środkowymi palcami, zataczaj drobne kółeczka wokół piersi, z góry na dół i z powrotem.
2. Tak samo skontroluj drugą pierś. Sprawdź, czy nie wyczuwasz zgrubień lub guzków.

1 października w Polsce ruszyła 5-ta edycja kampanii „Dotykam = Wygrywam”, która ma na celu zwiększenie świadomości wśród kobiet.

 

rak piersi dotykam wygrywam

 

Należy pamiętać, iż będąc na wizycie kontrolnej u ginekologa, lekarz powinien sam przeprowadzić taką kontrolę. Możliwe, że będzie on w stanie wyczuć coś czego my nie potrafimy.

 

BRCA1 
BRCA1 to wadliwy gen występujący u jednej na 1000 kobiet, u których rozpoznany został rak piersi. Jednak wśród tych, które są nosicielkami tego zmutowanego genu, ryzyko zachorowania na raka wynosi ok. 80% w przypadku raka piersi, ok. 40% w przypadku raka jajnika oraz 10% wprzypadku raka jajowodów i otrzewnej. O tym czy jesteś nosicielką genu BRACA1 dowiesz się z testu z krwi. Koszt takiego badania to około 300-500zł, a badanie takie wystarczy zrobić raz w życiu.

 

USG, REZONANS, MAMMOGRAFIA
W przypadku rezonansu magnetycznego piersi, czułość badania przekracza 80%, w przeciwieństwie do mammografii i ultrasonografii, czułość w tym przypadku nie przekracza 40%. Nosicielki genu BRCA1 zdecydownie powinny zatem korzystać z rezonansu magnetycznego. Ja osobiście regularnie wykonuję USG piersi. Wielokrotnie byłam już namawiana przez lekarzy na mammografię, lecz nigdy się na nią nie zdecydowałam i nie zamierzam.

Będąc w Polsce w sierpniu tego roku, byłam na USG piersi i jamy brzusznej, którą też profilaktycznie kontroluję. Badanie wykonywał lekarz, który zaskoczył mnie swoją postawą, gdyż rozmawiał ze mną w trakcie wizyty po partnersku przekazując całą masę cennych informacji. Było to dla mnie niezwykłe doświadczenie, gdyż często spotykałam się niestety z traktowaniem odgórnym i niechęcią odpowiadania na moje czasem niewygodne pytania. Na tej właśnie wizycie, dowiedziałam się na przykład, iż gruczołowatość moich piersi nie pozwoli badaniu mammograficznemu wykazać więcej, aniżeli USG, zatem w moim przypadku jest ono bezcelowe i nie ma sensu poddawać się takiemu naświetleniu.

Ogólnie przyjęło się, iż za młodu należy wykonywać badanie USG, a po ok. 40 roku życia mammografię. To twój osobisty wybór czy się na nią zdecydujesz. Nie krytykuję tu żadnego z tych badań, jednak osobiście mammografii się boję. Promieniowanie mammografu jest zróżnicowane i czasami może być równe promieniowaniu 75 zdjęć rentgenowskich klatki piersiowej. Narażenie na taką ilość promieniowania najpewniej zwiększa ryzyko raka. Drugiej rzeczy jakiej boję się w tym badaniu, to intensywność ucisku piersi. Gdyby okazało się, że guz nowotworowy znajduje się już w piersi, a pierś zostanie mocno ściśnięta, to istnieje duża możliwość pęknięcia guza i przedostanie się go do limfy. Wybieram zatem USG oraz rezonans jeśli zajdzie taka potrzeba, choć należy wiedzieć, iż wszystkie te badania to pewien poziom promieniowania, który przedostaje się do piersi. Badać jednak się trzeba i którąś z metod wybrać jako odpowiednią dla siebie.

 

MARKERY NOWOTWOROWE
Nazywane inaczej wskaźnikami lub antygenami nowotworowymi. W wielu tematycznych artykułach wyczytać można, iż wystarczy zrobić proste badanie krwi wykrywające poziom markerów nowotworowych, aby spać spokojnie. Guzik prawda. Markery mogą wykazać istniejący problem chorobowy, lecz wcale nie muszą. Na własne oczy się o tym przekonałam. Jeśli zatem zdecydujesz się na zbadanie owych markerów i uzyskasz wynik nieprawidłowy, wtedy możliwe jest, że coś się dzieje, choć wiedz o tym, że wyniki podwyższone wychodzą niekiedy z zupełnie innego powodu, aniżeli choroba nowotworowa. Jeśli jednak wynik jest w normie, a ciebie coś niepokoi, szukaj dalej.

 

DIAGNOZA
Chciałabym podkreślić, szczególnie osobom, które nie miały nigdy styczności z rakiem piersi, że rak rakowi nie równy. Tzw. „rokowania” (nie znoszę szczerze tej nomenklatury) uzależnione są od stadium zaawansowania choroby w chwili diagnozy, czyli wielkości guza oraz występowania ewentualnych przerzutów bliższych lub dalszych. Ogromne również znaczenie mają tzw. „receptory”, które zostają często sprecyzowane drogą biopsji gruboigłowej. Tutaj zaczyna się głębsza więdza i bardzo poważna decyzja o rodzaju oraz kierunku leczenia. Zanim podejmiecie jakiekolwiek decyzje, zapoznajcie się z nimi dogłębnie (!!!). Lekarze na ogół niewiele o nich wspominają, bo przecież, „i tak się na tym nie znamy”, a jak się dowiedziałam od jednego słynnego ordynatora onkologii w Polsce „chemia jest dobierana statystycznie i ta wiedza powinna pani wystarczyć”. Nie muszę tego chyba komentować…

 

PSYCHOONKOLOGIA
Ten temat moim zdaniem w Polsce leży i kwiczy!! Z całym szacunkiem dla lekarzy, ich doświadczenia i lat nauki, lecz empatia w przekazywaniu informacji o diagnozie jest na wstydliwym poziomie. Każdy człowiek, niezależnie od wieku, sytuacji rodzinnej, finansowej, psychicznej, kiedy dowiaduje się, że ma RAKa jest w szoku i potrzebuje wsparcia, empatii, pocieszenia, pozytywnego tonu, rozmowy pełnej wiary, a nie dyskusji przepełnionej znieczulicą. Jeśli taka sytuacja kiedykolwiek będzie miała miejsce w twoim życiu, nie bój się pytać, dopytywać o szczegóły, rozkładać wszystkich dylematów na czynniki pierwsze. Nie daj się zastraszyć, bo to TY jesteś ważna!

 

STATYSTYKI
Około 16 tysięcy kobiet w Polsce rocznie dowiaduje się, że zachorowały na raka piersi, jednak niestety tylko 20% z nich jest diagnozowana we wczesnym stadium, które daje dużo większe szanse na wyleczenie. Systematyczne badania mogą podnieść ten współczynnik, lecz nie tylko badania się liczą. Niezwykle istotnym elementem jest sposób życia, żywienia się, dbania o swój organizm od środka poprzez suplementację oraz na zewnątrz poprzez ćwiczenia fizyczne. Nie pozostań obojętna, nie bądź leniwa. Jesteś matką, jesteś żoną, jesteś siostrą, córką, która ma dla kogo żyć. Myśl o sobie i o swoich bliskich!

 

rak piersi

 

One przez to przeszły, a niektóre jeszcze przechodzą. Cieszą się każdym dniem, każdym promieniem słońca, bo wiedzą co znaczy ból, cierpienie i strach. Moja przyjaciółka Alexis (we wzorzystej sukience na środku poniżej) jest po podwójnej mastektomii. Ile się wycierpiała po operacji, to tylko ja wiem ale teraz żyje znów pełnią życia. Piękna, szczęśliwa i wolna od RAKa.

 

amazonkirak piersi

 

W zdjęciu grupowym towarzyszyło Amazonkom i czterem Amazonom, troje dzieci, którym udało się zwalczyć białaczkę.

 

amazonki

 

Badaj się! Nie unikaj tematu, nie trać czasu, nie daj się zwieść własnemu lenistwu, a niekiedy nawet głupocie. Zrób to dla siebie i dla swojej rodziny. Rozmawiaj o tym ze swoimi przyjaciółkami, koleżankami, pilnujcie siebie nawzajem i przestrzegajcie. Póki jesteś zdrowa, myślisz, że ten problem cię nie dotyczy i „biedne” te które muszą się z rakiem zmagać. Trzymam kciuki abyś tą biedną się nigdy nie stała ale to jest akurat ruletka…
Dla mnie RAK, to inaczej… na kogo wypadnie, na tego bęc.

 

badanie piersi

Zródła i zdjęcia:
www.rakpiersi.pl
www.lifescience.com
www.poradnikzdrowie.pl
www.dziecisawazne.pl

Zdjęcie główne:
www.epoznan.pl
Grafika Anny Cywińskiej w ramach konkursu Wielkopolskiego Centrum Onkologii

RAK PIERSI – ŻYJ ŚWIADOMIE
4.9 (98.33%) 12 votes
ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWEGO E-BOOKA!
Proszę czekać...

Dziękujemy za twoją subskrypcję. Prosimy sprawdzić swój adres e-mail!

POZNAJ 10 KROKÓW DO CZERPANIA RADOŚCI ZE SWOJEJ CODZIENNOŚCI!

Autorka bloga i właścicielka firmy Life & Family Coach. Niezachwiana optymistka, spełniona żona, mama i trenerka. Od ponad 11 lat realizuje swoją życiową misję, jaką jest wspomaganie kobiet w ich rozwoju oraz łączeniu roli mamy i żony, ze swoimi pasjami,  pracą  czy własnym biznesem. Od 3 lat aktywnie pomaga również rodzicom w ich zmaganiach wychowawczych do czego zainspirowały ją jej dwie córki oraz zamiłowanie do rozwoju intelektualnego dzieci i młodzieży.

Skontaktuj się