olej kokosowy

Olej kokosowy odkryłam jakieś dwa lata temu. Szczęśliwi ci, którzy używają go już znacznie dłużej 🙂 Jest to jak dla mnie największe odkrycie obecnego i zeszłego sezonu. Absolutnie go uwielbiam i stosuję kilka razy dziennie na sto różnych sposobów. Przedstawiam wam jednak poniżej moich pięć ulubionych zastosowań nierafinowanego organicznego oleju kokosowego extra virgin tłoczonego na zimno :

olej kokosowy

1. SMAŻENIE – olej kokosowy ma wyższą temperaturę spalania niż oliwa z oliwek, zatem doskonale nadaje się do głębokiego smażenia. Całe życie smażyłam na oliwie z oliwek, co się okazało kompletną pomyłką, gdyż oliwę należy stosować jedynie na zimno. Smażę na oleju kokosowym dosłownie wszystko! Od jajecznicy, przez naleśniki, po ryby i mięso. Olej ten jednak im mniej przetworzony, tym bardziej smakuje i pachnie kokosem, dlatego należy go wprowadzać stopniowo, jeśli nie jesteście od urodzenia fanami kokosu. Jeśli jednak smak ten przeszkadza wam np. w kotletach schabowych, czy jajkach sadzonych, użyjcie zamiennie domowego smalcu lub masła klarowanego, o którym pisałam wam tutaj.

2. PAZNOKCIE – od kiedy sięgam pamięcią, zawsze miałam problem z paznokciami – kruche, łamliwe, rozdwajające się, miękkie. O zapuszczeniu długich paznokci nie miałam nawet co marzyć. Jakie było moje szczęście w oczach kiedy lata świetlne temu wprowadzono akryl, a za nim żel. Od razu się uzależniłam i przez lata co miesiąc dopełniałam paznokcie kładąc to świństwo na swoją płytkę. Po pewnym czasie wprowadzono lakier hybrydowy i zrezygnowałam całkowicie z żelu. Czy jednak hybryda jest dużo „zdrowsza” od pozostałych chemikaliów? Tego do końca nie wiem, choć wierzę, że nieco „zdrowsza” jest, bo do teraz zdarza mi się ją czasem na tzw. „wielkie wyjście” na sobie mieć. Jednak… na co dzień już tego nie czynię! Od jakiegoś czasu codziennie wcieram olej kokosowy w płytkę paznokci i skórki. Co się okazuje…? Skórki są mięciutkie, a paznokcie twardsze i się nie rozdwajają! Dla mnie to cud, bo po 33 latach zwątpiłam już we wszystkie boskie odżywki reklamowane przez najsłynniejsze twarze Hollywood. Muszę jeszcze koniecznie dodać, że moje paznokcie naturalne liczą już sobie 3mm co jest dla mnie osiągnięciem totalnym! 🙂

3. HIGIENA JAMY USTNEJ I USUWANIE TOKSYN Z ORGANIZMU – codziennie rano mam w nawyku na czczo płukanie ust olejem kokosowym przez 15min. Brzmi dzwinie i niesmacznie? Otóż można się do tego przyzwyczaić, a wręcz uzależnić. Czemu to jednak służy? Olej kokosowy cudownie usuwa toksyny z organizmu oraz szkodliwe bakterie z jamy ustnej. Jest w stanie oczyścić krew z toksyn, nie naruszając przy tym stanu dziąseł i zębów, ponieważ przenika on przez błony śluzowe jamy ustnej. Osoby, które stosują go regularnie w ten właśnie sposób, po pewnym czasie mają ogromną szansę na pozbycie się problemów, a wręcz chorób skórnych, problemów z zasypianiem, zaburzeń hormonalnych, bólu głowy, braku energii, skłonności do zakażeń i zapaleń stawów. Atutem takiego wykorzystywania oleju kokosowego są bielsze i zdrowsze zęby, poprawa stanu dziąseł, lepsza kondycja organizmu, zastąpienie chronicznego zmęczenia świeżą energią oraz piękny wygląd skóry, włosów i paznokci. Wystarczy jedna łyżka oleju i płukanie nim codziennie na czczo przez ok.15min. Olej w buzi nie przeszkadza, gdyż jego delikatny kokosowy smak nie ma nic wspólnego z np. olejem słonecznikowym, czy oliwą.

4. WŁOSY – moje długie z natury kręcone włosy są suche i po wielu odżywkach nadal bez blasku. Teraz zapomniałam już o odżywkach, bo zastąpił je na stałe olej kokosowy. Cudownie rozczesuje się po nim włosy, struktura włosa się zmienia na bogatszą i pełniejszą, a do tego ten blask i zapach. Jeśli mam więcej czasu, nakładam wieczorem na suche włosy przed ich umyciem dużą łyżkę oleju kokosowego, zawijam je w folię i ręcznik i tak zostawiam na 2-3h. Następnie myję włosy szamponem i rozczesuję na mokro. Jeśli jednak czas mi na to nie pozwala, stosuję olej jak zwykłą odżywkę, czyli nakładam go w niewielkiej ilości tylko na końcówki po umyciu włosów, rozprowadzam, rozczesuję i spłukuję. W tej opcji jednak należy nałożyć dużo mniejszą ilość oleju i ominąć górną partię włosów, bo przeciwnym razie wyjdziemy spod prysznica z tłustymi włosami 🙂 Włosy stają się zdecydowanie mocniejsze i zdrowsze.

5. MIĘCIUTKIE STÓPKI – moja skóra ma skłonności do przesuszania się. Nie jestem w stanie np. nie nakremować twarzy rano lub przed snem. Inaczej miałabym uczucie ściągania skóry, które pewnie niektórzy z was znają. Szczęśliwi ci którzy nie wiedzą o czym mówię 🙂
To samo się jednak tyczy stóp. Po każdej kąpieli miałam w nawyku kremowanie stóp przeznaczonym do tego celu kremem. Krem jednak wsiąkał szybko i nie dawał uczucia pełnego nawilżenia, ani natłuszczenia. Teraz zmieniło się wszystko! Po kąpieli nakremujcie stopy olejem kokosowym i włóżcie je w milutkie bawełniane skarpetki na noc. Stopy jak marzenie! Tego po prostu trzeba doświadczyć 🙂

olej kokosowy

Olej kokosowy stał się moim największym przyjacielem kulinarnym i kosmetycznym. Zaprzyjaźniliśmy się na stałe, a jego fenomenalnych właściwości uczę się w zasadzie każdego dnia. Używam go w tak wielu sytuacjach! Wykorzystuję go również do demakijażu, bo wszystkie inne płyny mnie uczulają, mieszając go z grubozairnistą solą morską robię cudowny peeling do ciała, czy np. używam go jako pomadki ochronnej na moje wiecznie popękane usta. Tych jednak pięć zastosowań, które wam przedstawiłam powyżej, to moje absolutne uzależnienia i z nich korzystam każdego dnia. Jeśli jeszcze nie próbowaliście tego cuda, spróbujcie koniecznie!

To jest dokładnie olej, którego używam ja:

olej kokosowy

Źródło zdjęć:
www.paleogrubs.com

MOICH PIĘĆ ULUBIONYCH ZASTOSOWAŃ OLEJU KOKOSOWEGO
5 (100%) 2 votes
ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY NEWSLETTER I ODBIERZ DARMOWEGO E-BOOKA!
Proszę czekać...

Dziękujemy za twoją subskrypcję. Prosimy sprawdzić swój adres e-mail!

POZNAJ 10 KROKÓW DO CZERPANIA RADOŚCI ZE SWOJEJ CODZIENNOŚCI!

Autorka bloga i właścicielka firmy Life & Family Coach. Niezachwiana optymistka, spełniona żona, mama i trenerka. Od ponad 11 lat realizuje swoją życiową misję, jaką jest wspomaganie kobiet w ich rozwoju oraz łączeniu roli mamy i żony, ze swoimi pasjami,  pracą  czy własnym biznesem. Od 3 lat aktywnie pomaga również rodzicom w ich zmaganiach wychowawczych do czego zainspirowały ją jej dwie córki oraz zamiłowanie do rozwoju intelektualnego dzieci i młodzieży.

Skontaktuj się